,,together forever''
*
*
*
Siedzę aktualnie czytając książkę i słuchając muzyki. Nie
miałam zamiaru nigdzie wychodzić więc jestem nadal w piżamie mimo godziny
12:40. Usłyszałam ciche pukanie do moich drzwi
-Co jest Clara?-zapytałam
-Lilly idziesz na imprezę do One Direction?-zapytała wchodząc
-Nie mam dziś
ochoty-odpowiedziałam
-Nie będzie dziś Mercedes
-No i?-zapytałam
-Wiem że kochasz Harry;ego i cię rani widok jego i Mercedes
razem-powiedziała
-tego nie da się ukryć-mruknęłam
-chodź dziś-namawiała mnie Clara
-No dobrze-westchnęłam
*na imprezie*
Siedziałam pośród wszystkich zebranych osób na imprezie.
Panowała napięta atmosfera głównie przez sto że przyszła niespodziewanie
Mercedes a każdy wiedział że kocham Hazze oprócz niego. Każdy miał
niezadowolone miny, posępne.
-Co się do jasnej ciasnej dzieje!-w końcu krzyknął Harry
Nikt mu nie odpowiedział, kilka osób spojrzało na mnie.
-Wyjaśni mi ktoś?!Lilly która się nie śmieje? Przecież to
nienormalne!-krzyknął Hazz
-Wyjaśnię-powiedziałam-Ale jej-wskazałam na Mercedes
-Lilly…Na pewno?-zapytała Cara
-Tak Caro. Możemy pogadać?-zapytałam
-Tak, jasne-odpowiedziała Mercedes
Wyszłyśmy z Mercedes do innego pokoju. Panowała cisza.
-Posłuchaj Mercedes, masz najważniejszy skarb jaki jest na
tej ziemi. Cieszę się że masz przy sobie Harry’ego, że się kochacie,
troszczycie. Nawet nie wiesz jak bym chciała być na twoim miejscu, móc go
przytulić, znaleźć się w jego silnych ramionach gotowych cię bronić, pocałować
jego malinowe usta, zatopić się w jego zielonych oczach, być z nim.Ale nie mogę
on ciebie kocha i ci tego zazdroszczę. Usunę się z waszego życia, na zawsze-Powiedziałam
–A teraz mi coś obiecaj. Obiecaj ze go nigdy nie zdradzisz, że będziesz mu
wierna, będziesz w tych smutnych momentach i tych radosnych, że będzie miał u
ciebie wsparcie zawsze gdy tego będzie potrzebował. Obiecujesz?-zapytałam ze
łzami
-Obiecuje-powiedziała
-Dziękuje-dodałam cicho
Ona podeszła do mnie i przytuliła. Płakałam w jej ramię,
mocząc jej koszulkę. Po chwili wyszłyśmy razem. W salonie panowała cisza.
Podeszłam do Harry’ego i go mocno przytuliłam szybko. Następnie rzuciłam
krótkie ,,przeprasza’’ i wybiegłam. Pobiegłam do domu, weszłam po schodkach do
swojego pokoju. Wzięłam kartkę i kopertę i zaczęłam pisać
Drogi Harry
Gdy to czytasz albo
nie żyje albo właśnie stoję na budynku w centrum Londynu. Usuwam się z Twojego
życia na zawsze abyś mógł być dalej z Mercedes. Powód jest prosty: zakochałam
się w Tobie i nie umiem bez ciebie żyć. Ale wiem że ty kochasz Mercedes więc
dziękuje ci za wszystko. Dziękuje za miłość przepraszam za smutek. Kocham cię
Haryy
Lilly
Włożyłam list do koperty. Wyszłam przez drzwi i skierowałam się
do centrum w Londynie. Przechodząc koło domu Hazzy wrzuciłam mu list do
skrzynki. W oknie stała Cara która spojrzała na mnie ze strachem, pokręciłam
głową i poszłam dalej. Szłam wspominając wszystkie chwile, znałam Harry’ego od
dzieciństwa, dorastaliśmy razem przez wiele lat. Ujrzałam w oddali budynek z
którego miałam skoczyć. Weszła po marmurowych schodkach na dach. Stanęłam na
krawędzi i spojrzałam w dół.
-Nie rób tego Lilly-powiedziała Cara
-Nie umiem bez niego żyć-odpowiedziałam
-To mu to powiedz-odrzekła
-Nie mogę-powiedziałam
-Przeczytał list
-Trudno-odrzekłam
-Lilly proszę-powiedziała błagalnie Cara
-wybacz mi
Po tych słowach skoczyłam z budynku. Zamknęłam oczy, czułam
że lecę. Myślałam że uderzenie będzie boleć ale nic takiego się nie wydarzyło.
Otworzyłam oczy i ujrzałam zapłakaną twarz Harry’ego
-Dlaczego mnie złapałeś?-zapytałam
-Nie pozwolę ci umrzeć bo wtedy ja umrę-powiedział
-Co?-spytałam
-Jesteś całym moim światem bez ciebie moje życie by nie
miało sensu ba by nie istniało. Jesteś
całym moim słońcem które oświetla mi dzień swoim optymizmem, tlenem dzięki któremu
oddycham, sercem dzięki któremu żyje. Jesteś połową mnie-odrzekł
-Przecież masz Mercedes
-Ale jej nie kocham-powiedział
-To czemu z nią jesteś?-zapytałam
-Byłem bo byłem zaślepiony nią a kochałem od zawsze ciebie
Poczułam ciepłe usta chłopaka na swoich. Nie odepchnęła go.
Gdy Harry skończył postawił mnie na ziemi i mocno przytulił. Wtuliłam się w
jego klatkę.
-Kocham cię-szepnął mi do ucha
-Ja ciebie też-powiedziałam
-together…-zaczął Harry
-Forever-dokończyłam
*
*
| Lilly Everdeen |
| Clara Alonso |
| Harry Styles |
| Niall Horan |
| Skacząca Lilly i Cara próbująca ją powstrzymać |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz