Więc dzisiejszy i mój pierwszy imagin będzie z Zayn'em będzie to normalnie nie nie będzie to zboczone XD .Może next... ale to wszystko zależy od was ! <3 ! więc bierzemy się do roboty :3
Tytuł Brzmi " Forever "
***********************
I znów to samo, przechodzimy obok siebie jak dwoje ludzi, którzy nigdy się nie znali, a przecież
byliśmy jak brat i siostra, myślałam, że nic nas nie rozdzieli, jednak coś nas rozdzieliło,
a może raczej ktoś.Perrie. Przez jedną dziewczynę wszystko się zmieniło.
Właśnie szłam do domu, słuchałam 5SOS-Amnesia i myślałam co by było gdyby nie pojawiła się Perrie.
Bardzo tęsknię za Zaynem, chciałabym się do niego znów przytulić. Przez to wszystko moich
nadgarstkach pojawiły się rany, nim pierwsze się zagoją powstają nowe nikt nie umie nic z tym
zrobić. Przez moje rozmyślanie o mało co nie wpadłam pod samochód, chociaż może tak by było lepiej.
Doszłam do domu i otworzyłam drzwi wejściowe mama od razu do mnie podeszła.
M- T.I jutro na obiad przyjdą państwo Malikowiez Zaynem
T.I- Dobrze
M- Nie cieszysz się ?
T.I- Nie no pewnie, że się cieszę- wymusiłam sztuczny uśmiech
M- T.I wszystko w porządku? Jesteś jakaś dziwna od paru miesięcy
T.I- Wszystko w porządku?! Nic nie jest w porządku!- Pobiegłam do pokoju i usiadłam na łóżko
zalewając się łzami. Do pokoju weszła mama.
M- T.I co się dzieje? Dobrze wiesz, że możesz powiedzieć wszystko
T.I- Zayn ma dziewczynę- jeszcze bardziej się rozpłakałam
M- Słońce ty powinnaś się cieszyć a nie płakać
T.I- Ale ty nic nie rozumiesz
M- To mi wytłumacz
T.I- No bo ta dziewczyna jest najpopularniejsza w szkole i Zayn teraz ma mnie gdzieś a ja go
potrzebuję on był moim najlepszym przyjacielem.
M- oj córciu czuję, że za tym kryje się coś jeszcze
T.I- Niby co ?
M- Kochasz go ?
T.I- ...
M- Zadałam ci pytanie
T.I- Tak
M- Córciu czemu ty płaczesz miłość to najwspanialsza ezecz na świecie
T.I- Tak ( czujecie ten sarkazm), a zwłaszcza ta nieodwzajemniona
M- Dobra zrobimy tak teraz się uspokoisz, pójdziesz wykąpać i do łożka, a jutro z nim
porozmawiasz dobrze ?
T.I- Ok
*****************
*Następny dzień po szkole*
M-T.I chodź na dół nasi goście już przyszli
T.I- Już idę
MZ-Mama Zayna
MZ- T.I ale ty wypiękniałaś prawda Zayn, dawno się nie widzieliście
T.I- Tak, ale to przez nadmiar zajęć
Z- Tak, ale muszą się z tobą zgodzić mama T.I naprawdę wypiękniała- rumieniec momentalnie wkradł mi
się na twarz.
T.I- Ja już dziękuję pójdę do siebie
M- Dobrze skarbie. Może pokazałabyś Zaynowi swój pokój?
T.I- Dobrze mamo
Poszłam do pokoju a Zayn jak posłuszny baranek za mną.
Z- Ładny masz pokój
T.I- Dziękuję
Z- T.I ja cię przepraszam ja...
T.I- Nie masz za co Zayn
Z- Mam za co, opuściłem cię gdy najbardziej mnie potrzebować, coś co obiecałem i złamałem tą
obietnicę
T.I- Na prawdę nie ma o czym mówić ty zaczynasz nowe życie i ja też tak miało być
Z- Co to za życie bez ciebie ?
T.I- Wiesz bardzo często zadaję sobie to pytanie- powiedziałam szeptem
Z- Serio?- miałeś tego nie słyszeć
T.I- Tak
Z- T.I już dawno chciałem ci to powiedzieć, ale bałem się, że mnie odrzucisz...
T.I- Zayn do rzeczy
Z- Nic się nie zmieniłaś nadal uwielbiasz przerywać mi gdy mówię
T.I- Zayn...- pocałował mnie on na prawdę to zrobił o boże
Z - Zostaniesz moją dziewczyną?
T.I- A co z Perrie?
Z- Zerwałem z nią dzisaj dla ciebie
T.I- Serio?
Z- Tak. To co będziesz ze mną?
T.I- Tak!
*Rok później*
Ja i Zayn jesteśmy bardzo szczęśliwi niedługo nasz ślub i urodziła nam się córeczka Grejsi( nie
wiem jak to się pisze). Moje życie jest teraz bajką, taką jaką sobie wymarzyłam i mam nadzieję, że
tak pozostanie zawsze.
*****************
KONIEC ! :)
Wiem że może krótki :3 !
ale jest ;D jak na początek było dobrze raczej z resztą sami oceńcie :D ,
KOMENTARZ-SZACUNEK DLA AUTORA <3 !
#Malikowa :3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz