imagin z Niallem /Mika
*
Szykowałam się właśnie do umycia podłogi w Nando's gdy przyszła szefowa. Spojrzałam na Melanie która czyściła blat a ona spojrzała na mnie.
-Drogie dziewczęta dziś przyjdzie do nas bardzo sławny zespół, więc proszę dobrze go obsłużcie-powiedziała
-Tak jest pani Faydee-powiedziałam
Szefowa poszła a ja myłam podłogę. Po skończeniu otworzyłam drzwi i wywiesiłam szyld ,,OTWARTE''. Umyłam ręce i czekałam na przyjście osób. Była już 10:30 i nikogo prawie nie było. Przyszło zaledwie 10 osób. Około 10:30 było więcej osób. Siedział między innymi: Dawid Kwiatkowski, Michał Reptyńskim Remigiusz Wierzgoń, Fernando Torres, Frank Lampard, Bella Thorne, Zednay Coleman. Gdy razem z Kinią czekałyśmy na przyjęcie zamówień. Kinga złapała mnie mocno za rękę
-Co ci się stało?-zapytałam
-One Direction tutaj idzie!-krzyknęła cicho Kinga
-Spokojnie bo mi zawału dostaniesz-zaśmiałam się
Miała rację po chwili do lokalu wszedł cały zespół One Direction. Kinga mi prawie mdlała gdy ja spokojnie poszłam przyjąć zamówienie.
-Mogę już zebrać zamówienie?-zapytałam i się uśmiechnęłam
-Na razie poprosimy 5 kaw Latte-odpowiedział Niall i posłał mi uśmiech
-Dobrze-powiedziałam i poszłam za ladę-Kinga 5 razy Latte-powiedziałam
Po 10 minutach szłam już z kawami do stolika numer 11.
-Proszę bardzo-powiedziałam i postawiłam kawy na stół
*po 10 minutach*
Wycierałam lad gdy do pomieszczenia weszło 3 chłopaków w kominiarkach.
-Na ziemie!-krzyknął jeden a osoby będące w lokalu posłusznie wykonały zadanie
-Ej, ej,ej-powiedziałam-Nie będziesz mówić co klienci maja robić
-bo ci mi zrobisz skarbie?-zapytał drugi z nich i podszedł do mnie.
-błąd popełniłeś-powiedziałam i kopnęłam go w brzuch
Jeden z mężczyzn chciał we mnie strzelić ale w porę zrobiłam unik i kula trafiła w ścianę robiąc dziurę. Szybko do niego podbiegłam i wyrwałam mu pistolet z ręki powalając na ziemię. Ostatni złapał mnie za szyję ale skończyło się na tym że wylądował na swoim wspólniku. Po chwili przyjechała policja która wezwała Kinga.
Policja zabrała ich a ja siadłam trzymając się za szyję. Do lokalu wpadła nasza szefowa.
-Kinga, Wiktoria co tu się stało?-zapytała szefowa i spojrzała po pomieszczeniu
Kinga zaczęła wyjaśniać co się stało.
-Wiktoria było to nierozsądne z twojej strony ale dziękuje ci-powiedziała szefowa-masz 2 dni wolnego z powodu szyi
-dziękuje bardzo ale..-nie dokończyłam ponieważ ktoś mi przerwał
-dobrze wykorzysta swój urlop-powiedział Niall.
Właśnie wracałam do domu gdy ktoś złapał mnie za ramię. Obejrzałam się był to Niall
-Chcę ci podziękować za uratowanie nam życia
-spoko-odpowiedziałam
-masz. zadzwoń do mnie-podał mi kartkę i poszedł
*po kilku miesiącach*
Niall został moim przyjacielem. Świetnie się dogadujemy. Czuję do niego coś więcej ale niech zostanie że jesteśmy tylko przyjaciółmi
*
czwartek, 26 lutego 2015
imagin z Louisem
* /Mika
*
Siedziałam właśnie na tronie z nudów bawiąc się berłem. Po chwili wbiegła Melissa moja siostra. Melissa ma 18 lat, jest wysokim rudzielcem i piegami. Na jej twarzy zawsze panuje uśmiech. Jestem królową Lublina. Lubię się wygłupiać mimo że to nie przystoi na księżniczkę ale zasady są po to aby je łamać.
-Ruszaj swój leniwy tyłek i idziemy nad jezioro!-krzyknęłam Mel
-Nie jestem leniwa tylko energo oszczędna-zaśmiałam się i wstałam z tronu
Razem z Mel poszłyśmy nad pobliskie jeziorko. Wcześniej skoczyłam do pokoju i przebrałam się w krótkie spodenki i bluzkę z Torresem. Nad jeziorkiem byłyśmy po 20 minutach. Poszłyśmy na pobliskie skarpy. Siadłam na kamieniu i obserwowałam krajobraz. Zauważyłam że kilka metrów od nas na trawie siedzi piątka chłopaków. Melissa stała nad brzegiem jeziora gadając o swoim chłopaku Luke'u. Po cichu wstałam i z impetem popchnęłam Melisse która niczego się nie spodziewając wpadła do wody.
-Ej-krzyknęła i próbowała mnie ochlapać wodą ale w porę zrobiłam unik. Po chwili poczułam że ktoś mnie łapie w pasie i biegnie ze mną do wody. Po wypłynięciu na powierzchnię zobaczyłam mojego przyjaciela Remigiusza Wierzgonia. Ochlapałam go a następnie popłynęłam pod powierzchnię wody. Po kilku minutach zabawy wyszliśmy na brzeg się wysuszyć. Po 2h siedzenia na brzegu. 5 tajemniczych chłopaków cały czas siedziała nas obserwując. Ruszyliśmy do miasta. Gdy przechodziłam przez kratkę ściekową ona nagle się rozpadła i wpadłam prosto w kanały. Wyszłam na płytki które były obok i czekałam na jakiegoś wybawiciela. Po krótkiej chwili usłyszałam miałczenie kota które raczej przypominało skrzeczenie żaby. Z rogu wyszedł jakiś chłopak.
-Hej!jestem Louis-powiedział chłopak
-Witaj. Jestem Karolina-odpowiedziałam
-Potrzebujesz może pomocy?
-To ty tak miałczałeś?-zapytałam
-No bo tam były szczury i musiałem je odstraszyć-podrapał się po głowie
-ludzie ratujcie-zaśmiałam się-na pewno szybko uciekły
-no w sumie to jeden mi narobił do buta ale tak to okej
Zaczęłam się śmiać. Po rozmowie Louis wyprowadził mnie na powierzchnię.
-Dzięki-powiedziałam
-Spotkamy się jeszcze?
-Kto wie może znowu wpadnę do ścieków-zaśmiałam się
*po jakimś czasie*
Z Louisem się zaprzyjaźniłam. Moja fatalna wpadka okazała się być szczęśliwa. Gdyby nie pechowe kratki nigdy bym nie poznała Louisa i moje życie by nie było jeszcze lepsze
*
* /Mika
*
Siedziałam właśnie na tronie z nudów bawiąc się berłem. Po chwili wbiegła Melissa moja siostra. Melissa ma 18 lat, jest wysokim rudzielcem i piegami. Na jej twarzy zawsze panuje uśmiech. Jestem królową Lublina. Lubię się wygłupiać mimo że to nie przystoi na księżniczkę ale zasady są po to aby je łamać.
-Ruszaj swój leniwy tyłek i idziemy nad jezioro!-krzyknęłam Mel
-Nie jestem leniwa tylko energo oszczędna-zaśmiałam się i wstałam z tronu
Razem z Mel poszłyśmy nad pobliskie jeziorko. Wcześniej skoczyłam do pokoju i przebrałam się w krótkie spodenki i bluzkę z Torresem. Nad jeziorkiem byłyśmy po 20 minutach. Poszłyśmy na pobliskie skarpy. Siadłam na kamieniu i obserwowałam krajobraz. Zauważyłam że kilka metrów od nas na trawie siedzi piątka chłopaków. Melissa stała nad brzegiem jeziora gadając o swoim chłopaku Luke'u. Po cichu wstałam i z impetem popchnęłam Melisse która niczego się nie spodziewając wpadła do wody.
-Ej-krzyknęła i próbowała mnie ochlapać wodą ale w porę zrobiłam unik. Po chwili poczułam że ktoś mnie łapie w pasie i biegnie ze mną do wody. Po wypłynięciu na powierzchnię zobaczyłam mojego przyjaciela Remigiusza Wierzgonia. Ochlapałam go a następnie popłynęłam pod powierzchnię wody. Po kilku minutach zabawy wyszliśmy na brzeg się wysuszyć. Po 2h siedzenia na brzegu. 5 tajemniczych chłopaków cały czas siedziała nas obserwując. Ruszyliśmy do miasta. Gdy przechodziłam przez kratkę ściekową ona nagle się rozpadła i wpadłam prosto w kanały. Wyszłam na płytki które były obok i czekałam na jakiegoś wybawiciela. Po krótkiej chwili usłyszałam miałczenie kota które raczej przypominało skrzeczenie żaby. Z rogu wyszedł jakiś chłopak.
-Hej!jestem Louis-powiedział chłopak
-Witaj. Jestem Karolina-odpowiedziałam
-Potrzebujesz może pomocy?
-To ty tak miałczałeś?-zapytałam
-No bo tam były szczury i musiałem je odstraszyć-podrapał się po głowie
-ludzie ratujcie-zaśmiałam się-na pewno szybko uciekły
-no w sumie to jeden mi narobił do buta ale tak to okej
Zaczęłam się śmiać. Po rozmowie Louis wyprowadził mnie na powierzchnię.
-Dzięki-powiedziałam
-Spotkamy się jeszcze?
-Kto wie może znowu wpadnę do ścieków-zaśmiałam się
*po jakimś czasie*
Z Louisem się zaprzyjaźniłam. Moja fatalna wpadka okazała się być szczęśliwa. Gdyby nie pechowe kratki nigdy bym nie poznała Louisa i moje życie by nie było jeszcze lepsze
*
Imagin z Niallem /Mika
*
*
Nagrywałam razem z ReZim i Multim Cube Worlda gdy zadzwonił mój telefon. Spojrzałam na wyświetlacz. Pojawiło się zdjęcie Nialla. Odrzuciłam połączenie i wróciłam do nagrywania. Niall był kiedyś moim przyjacielem lecz gdy ja zostałam you tube'rką on urwał ze mną kontakt. Nagrywam jako MultiGamePlayGirl czyli nazywam się prawie tak samo jak MultiGamePlayGuy. Michał czyli Multi jest moim kuzynem natomiast ReZi, Zakreble, Mandzio i inni youtuberzy to moi przyjaciele. Nagrywaliśmy już 30 minut. Gdy skończyliśmy ja wyłączyłam komputer i położyłam się na łóżku. Spojrzałam na sufit na którym było zdjęcie całego 1D i mnie. Patrzyłam się na Nialla. Tęskniłam za nim, brakowało mi go.
-Alice masz gościa!-krzyknęła Rosalie z dołu
Westchnęłam tylko zastanawiając się kto to może być. Wstałam z łóżka i powoli schodziłam po schodach. Gdy byłam na dole o mało co nie dostałam zawału. Koło Rosalie stał Niall z bukietem kwiatów w ręce. Chciałam iść na górę gdy uderzyłam o coś. Obejrzałam się i zobaczyłam Zayna, Liama i Louisa którzy zagradzali mi przejście
-Macie ze sobą pogadać-powiedział Harry
-A może nie chce?-zapytałam
-To nic nie da-odpowiedział Liam
-jeszcze zobaczymy-powiedziałam i przecisnęłam się pomiędzy chłopakami.
Biegłam po schodach a oni za mną. Gdy wleciałam do pokoju razem ze mną został wepchnięty tam Niall. W głębi duszy czułam jakiś znak radości a z drugiej złość.
-Czego chcesz?-zapytałam
-Przeprosić-powiedział i do mnie podszedł
Ja zaczęłam się cofać gdy poczułam na plecach ścianę. Niall podszedł na tyle blisko że nie miałam już jak uciec. Moje serce biło tak szybko że on na pewno to słyszał
-Niall..-zaczęłam
-Posłuchaj Alice, wiem że cię zawiodłem ale mogłem ściągnąć na ciebie problemy. Jesteś najważniejszą osobą w moim życiu i cię kocham. Uwierz mi po nocach płaczę bo nie może znowu być tak jak dawniej, bo ty mnie nie na widzisz, potraktowałem cię strasznie i tego żałuję-powiedział Niall
Chciałam coś powiedzieć ale za nim zdążyłam poczułam na swoich wargach, wargi kogoś innego. Nie szarpałam się i nie protestowałam gdy Niall mnie całował tylko po prostu odwzajemniłam pocałunek
-Czyli mi wybaczasz?-zapytał blondyn
-Tak-odpowiedziałam
-kocham cię-odrzekł Niall
-jesteś całym moim życiem-odpowiedziałam
*
*
-Alice
-Rosalie
*
*
Nagrywałam razem z ReZim i Multim Cube Worlda gdy zadzwonił mój telefon. Spojrzałam na wyświetlacz. Pojawiło się zdjęcie Nialla. Odrzuciłam połączenie i wróciłam do nagrywania. Niall był kiedyś moim przyjacielem lecz gdy ja zostałam you tube'rką on urwał ze mną kontakt. Nagrywam jako MultiGamePlayGirl czyli nazywam się prawie tak samo jak MultiGamePlayGuy. Michał czyli Multi jest moim kuzynem natomiast ReZi, Zakreble, Mandzio i inni youtuberzy to moi przyjaciele. Nagrywaliśmy już 30 minut. Gdy skończyliśmy ja wyłączyłam komputer i położyłam się na łóżku. Spojrzałam na sufit na którym było zdjęcie całego 1D i mnie. Patrzyłam się na Nialla. Tęskniłam za nim, brakowało mi go.
-Alice masz gościa!-krzyknęła Rosalie z dołu
Westchnęłam tylko zastanawiając się kto to może być. Wstałam z łóżka i powoli schodziłam po schodach. Gdy byłam na dole o mało co nie dostałam zawału. Koło Rosalie stał Niall z bukietem kwiatów w ręce. Chciałam iść na górę gdy uderzyłam o coś. Obejrzałam się i zobaczyłam Zayna, Liama i Louisa którzy zagradzali mi przejście
-Macie ze sobą pogadać-powiedział Harry
-A może nie chce?-zapytałam
-To nic nie da-odpowiedział Liam
-jeszcze zobaczymy-powiedziałam i przecisnęłam się pomiędzy chłopakami.
Biegłam po schodach a oni za mną. Gdy wleciałam do pokoju razem ze mną został wepchnięty tam Niall. W głębi duszy czułam jakiś znak radości a z drugiej złość.
-Czego chcesz?-zapytałam
-Przeprosić-powiedział i do mnie podszedł
Ja zaczęłam się cofać gdy poczułam na plecach ścianę. Niall podszedł na tyle blisko że nie miałam już jak uciec. Moje serce biło tak szybko że on na pewno to słyszał
-Niall..-zaczęłam
-Posłuchaj Alice, wiem że cię zawiodłem ale mogłem ściągnąć na ciebie problemy. Jesteś najważniejszą osobą w moim życiu i cię kocham. Uwierz mi po nocach płaczę bo nie może znowu być tak jak dawniej, bo ty mnie nie na widzisz, potraktowałem cię strasznie i tego żałuję-powiedział Niall
Chciałam coś powiedzieć ale za nim zdążyłam poczułam na swoich wargach, wargi kogoś innego. Nie szarpałam się i nie protestowałam gdy Niall mnie całował tylko po prostu odwzajemniłam pocałunek
-Czyli mi wybaczasz?-zapytał blondyn
-Tak-odpowiedziałam
-kocham cię-odrzekł Niall
-jesteś całym moim życiem-odpowiedziałam
*
*
niedziela, 22 lutego 2015
#1 Imagin z Liam'em +18
Dodaje imagin ! z Liamem ! Część o nazwie '' PRACA '' Emotikon smile i troszkę +18
Mam nadzieję że zadowolę was w jakimś stopniu Emotikon smile.
[T.I] - twoje imię
[T.I] i [T.N] - twoje imię i nazwisko .
[ I.P 1 ] - imię 1 ( czyli BFF)przyjaciółki
[I.P 2 ] - imię 2 przyjaciółki ****
Mam nadzieję że zadowolę was w jakimś stopniu Emotikon smile.
[T.I] - twoje imię
[T.I] i [T.N] - twoje imię i nazwisko .
[ I.P 1 ] - imię 1 ( czyli BFF)przyjaciółki
[I.P 2 ] - imię 2 przyjaciółki ****
Pracuję dorywczo w dużej firmie. Moim szefem jest nijaki Liam Payne. Jest bardzo surowy , ale ja myślę że to dobry człowiek i potrafi być miły . Potajemnie podkochiwałam się w swoim szefie.
Siedzę w swoim gabinecie. Nagle ktoś puka do drzwi to moja koleżanka z pracy [I.P 1 ] .
[I.P1] - Hej! Szef Cię woła do ciebie .
[T.I] - O k już idę . -Przerwałam swoją pracę papierkową i do niego poszłam .
Zapukałam do drzwi .
Li - Proszę-usłyszałam jak ktoś mówi oschłym głosem.
[T.I] - a więc czego pan chciał zapytałam- siadając na krześle na przeciwko jego biurka .
Li- Jutro wyjeżdżam do New York i chciałbym abyś ze mną pojechała żeby dać mi kawę i pomagać w sprawach papierkowych na tydzień .
[T.I] - Dobrze kiedy ten wyjazd ?
Li - jutro o 6:00 rano masz być przed firmą .
[T.I] - OK-zgodziłam się bo myślałam że przyjmie mnie na pełny etat bo jak na razie pracowałam na pół etatu.
Była już 15:00 czyli koniec mojej zmiany .
Przy recepcji położyłam zaczepkę na ubranie z moim imieniem nazwiskiem i stanowiskiem na jakim pracuję .
Wyszłam mówiąc Do widzenia !
Gdy doszłam do domu postanowiłam coś zjeść zjadłam kawałek pizzy.
Poszłam się umyć i wgl .
Po umyciu była godz 18:00 więc pomyślałam że spakuje się na jutro .
Spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy. I wzięłam kilka sukienek pomyślałam że będą imprezy wieczorami.
Poszłam spać .
***************************
Obudziłam się była 5:00 miałam godz na wyszykowanie się .
Zrobiłam luźnego niedbałego koka i zrobiłam lekki lecz widoczny makijaż . Zjadłam trochę przygotowanej przeze mnie jajecznicy.
I zaczełam szukać w szafie w co by się tu ubrać ubrałam to
[I.P1] - Hej! Szef Cię woła do ciebie .
[T.I] - O k już idę . -Przerwałam swoją pracę papierkową i do niego poszłam .
Zapukałam do drzwi .
Li - Proszę-usłyszałam jak ktoś mówi oschłym głosem.
[T.I] - a więc czego pan chciał zapytałam- siadając na krześle na przeciwko jego biurka .
Li- Jutro wyjeżdżam do New York i chciałbym abyś ze mną pojechała żeby dać mi kawę i pomagać w sprawach papierkowych na tydzień .
[T.I] - Dobrze kiedy ten wyjazd ?
Li - jutro o 6:00 rano masz być przed firmą .
[T.I] - OK-zgodziłam się bo myślałam że przyjmie mnie na pełny etat bo jak na razie pracowałam na pół etatu.
Była już 15:00 czyli koniec mojej zmiany .
Przy recepcji położyłam zaczepkę na ubranie z moim imieniem nazwiskiem i stanowiskiem na jakim pracuję .
Wyszłam mówiąc Do widzenia !
Gdy doszłam do domu postanowiłam coś zjeść zjadłam kawałek pizzy.
Poszłam się umyć i wgl .
Po umyciu była godz 18:00 więc pomyślałam że spakuje się na jutro .
Spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy. I wzięłam kilka sukienek pomyślałam że będą imprezy wieczorami.
Poszłam spać .
***************************
Obudziłam się była 5:00 miałam godz na wyszykowanie się .
Zrobiłam luźnego niedbałego koka i zrobiłam lekki lecz widoczny makijaż . Zjadłam trochę przygotowanej przeze mnie jajecznicy.
I zaczełam szukać w szafie w co by się tu ubrać ubrałam to
I poszłam na dół była 5:30 .
Wziełam torbę poprawiłam ostatnie detale i wyszłam na dwór. Poszłam do busa . Stałam przed firmą była 6:00 .
Przyjechała wielka limuzyna . Liam zaprosił mnie do środka w środku było dużo miejsca. Liam był .
********
Droga przebiegła szybko i bez żądnych komplikacji.
*********************
Weszliśmy do hotelu Liam zamówił 2 oddzielne pokoje jeden dla mnie drugi dla niego .
Pani od recepcji [POR] - Niestety panie Payne został tylko 1 pokój z 2-osobowym łóżkiem .
Li- bierzemy go !
ja klnęłam w myślach.
Poszliśmy do pokoju byłą to wielka willa .
Liam poszedł do baru z drinkami ja rozglądałam się po mieszkaniu było cudownie tylko ten minus miała je z nimi w jednym łóżku mieliśmy spać . Była 19:00. Zjadłam kolacje i umyłam się.
Zaczęłam oglądać jakąś komedie która mi się znudziła więc poszłam się przebrać do spania .
Przebrałam się w piżamę.
Wziełam torbę poprawiłam ostatnie detale i wyszłam na dwór. Poszłam do busa . Stałam przed firmą była 6:00 .
Przyjechała wielka limuzyna . Liam zaprosił mnie do środka w środku było dużo miejsca. Liam był .
********
Droga przebiegła szybko i bez żądnych komplikacji.
*********************
Weszliśmy do hotelu Liam zamówił 2 oddzielne pokoje jeden dla mnie drugi dla niego .
Pani od recepcji [POR] - Niestety panie Payne został tylko 1 pokój z 2-osobowym łóżkiem .
Li- bierzemy go !
ja klnęłam w myślach.
Poszliśmy do pokoju byłą to wielka willa .
Liam poszedł do baru z drinkami ja rozglądałam się po mieszkaniu było cudownie tylko ten minus miała je z nimi w jednym łóżku mieliśmy spać . Była 19:00. Zjadłam kolacje i umyłam się.
Zaczęłam oglądać jakąś komedie która mi się znudziła więc poszłam się przebrać do spania .
Przebrałam się w piżamę.
Nie zauważyłam gdy Liam przyszedł byłam w trakcie przebierania się miałam na sobie tylko koronkowy stanik i majtki .
Li- uuhooo wyglądasz pięknie . mówił chybocząc się na boki .
Zauważyłam że nie był za trzeźwy.
Położyłam go do łóżka
li- ja chce z tb spać !!!!
[T.I] - no ok ale nie dotykaj mnie znam Cię
tylko się przebiorę bo widzisz w czym jestem
Li- uuhooo wyglądasz pięknie . mówił chybocząc się na boki .
Zauważyłam że nie był za trzeźwy.
Położyłam go do łóżka
li- ja chce z tb spać !!!!
[T.I] - no ok ale nie dotykaj mnie znam Cię
tylko się przebiorę bo widzisz w czym jestem
Li - najlepiej się nie ubieraj tak będzie prościej.
[T.I] Liam uspokój się!
Li- dobrzee
Położyłam się obok niego .
Przytulił mnie całował po szyi nie przeszadzało mi to wręcz przeciwnie spodobało mi się.
Li - tak naprawdę nie jestem pijany ta cała akcja z wyjazdem do Nowego Yorku była po to żebym mógł spędzić z tb więcej czasu. Zakochałem się w tobie wyszeptał mi do ucha.
[T.I] - naprawdę ?!?! ja też mam do cb większe uczucie niż przyjaźń.
W sekundę pokryłam się rumieńcem nie uwierzyłam że to powiedziałam na głos.
Liam zaczął cię wciągać pod kołdrę .
*****************
KONIEC :D
mam nadzieję że się podobało :* !
KOMENTARZ=Szacunek dal Autora :))
#Malikowa :3
[T.I] Liam uspokój się!
Li- dobrzee
Położyłam się obok niego .
Przytulił mnie całował po szyi nie przeszadzało mi to wręcz przeciwnie spodobało mi się.
Li - tak naprawdę nie jestem pijany ta cała akcja z wyjazdem do Nowego Yorku była po to żebym mógł spędzić z tb więcej czasu. Zakochałem się w tobie wyszeptał mi do ucha.
[T.I] - naprawdę ?!?! ja też mam do cb większe uczucie niż przyjaźń.
W sekundę pokryłam się rumieńcem nie uwierzyłam że to powiedziałam na głos.
Liam zaczął cię wciągać pod kołdrę .
*****************
KONIEC :D
mam nadzieję że się podobało :* !
KOMENTARZ=Szacunek dal Autora :))
#Malikowa :3
,,Love'' /Mika
*
*
*
*
*
*
*1 rok wcześniej*
-Diana możemy pogadać?-zapytał Harry
-Jasne-uśmiechnęłam się-o co chodzi?
-To koniec-odpowiedział
-Co z czym?-spytałam
-Z nami-odpowiedział i wyszedł z mojego pokoju
Nie mogłam w to uwierzyć po 2 pięknych latach nagle koniec? Zaczęłam
płakać. Jak on mógł tak mnie zostawić? Przychodzi o mówi że z nami koniec? I to
w naszą rocznicę? Poszłam do łazienki. Z szafki wyjęłam mały kawałek ostrego
metalu. Przycisnęłam ową rzecz do skóry i pociągnęłam a z mojego nadgarstka zaczęła
lecieć krew.
*teraźniejszość*
Siedzę na swoim fotelu czytając kolejne hejty w moją stronę
od Directioners mimo że jestem jedną z nich.
,,Jesteś nikim’’
,,Jak mogłaś tak zranić Harry’ego?’’
,,Nie dziwie się że on z Tobą zerwał z takim krzywym ryjem
nikt cie nie zechce’’
,,Bez ciebie będzie szczęśliwszy’’
Tych hejtów jest dużo i codziennie przychodzą nowe. Gdy
wyjdę na ulicę dużo osób patrzy na mnie krzywo, w Internecie cały czas masę
wiadomości z hejtami. A to wszystko za
każdym razem boli. Kochałam Harry’ego całym sercem, był moim życiem. Po
naszym rozstaniu popadłam w depresję, ten się, mam anoreksję i anemię. Nie
umiem bez niego żyć. Ciągle się zastanawiam czemu? Położyłam się na swoim łóżku
i przykryłam głowę poduszką.
*wspomnienie*
Szłam razem z Harrym jedną z alejek parku. Nagle Harry się
zatrzymał i klęknął na jedno kolano.
-Idziesz?-zapytałam
-Chwila, zawiążę sznurówkę-odpowiedział
-Przecież nie masz sznurówek-powiedziałam
-Wiem. Diana zostaniesz moją dziewczyną?-zapytał
-Tak Harry-odpowiedziałam
*koniec wspomnienia*
Wtedy byliśmy tacy szczęśliwi a teraz? Co się między nami
zepsuło? Przez nasze rozstanie nienawidzę siebie, bo sądzę że to moja wina.
Nienawidzę swojego ciała, charakteru, wyglądu. Moje nadgarstki zdobią liczne
blizny po cięciu się. Nigdzie nie wychodzę bo się boje. Moja przyjaciółka Mia
jest w Los Angeles więc nie wie co się ze mną dzieje i dobrze. Zeszłam do
salonu i włączyłam telewizor. Skakałam po kanałach i tylko jeden przykuł moją
uwagę. Leciał akurat wywiad z One Direction. Siadłam w fotelu i w ciszy
oglądałam. Chłopcy odpowiadali na różne pytania związane z ich karierą.
Reporterka zapytała o ich nową piosenkę której tytuł nie usłyszałam. I
następnie na programie Eska TV gdzie był prowadzony wywiad wyświetlił się teledysk
pt. ,,Diana’’. Poleciały pierwsze słowa i moim oczom ukazałam się ja sama. Pokazało
się zdjęcie z gazety gdzie było napisane
,,Diarry czy to koniec Harry’ego Stylesa i Diany Brooks?’’, następnie gif gdy
szłam jedną z ulic Brooklynu płacząc po rozstaniu z Harrym, gif gdy siedziałam
na balkonie jesienią płacząc, gif 4 miesiące po rozstaniu gdy szłam razem z
Taylor przez park, i następne zdjęcia, nagrania lub gify gdy płakałam.
Zamurowało mnie to. Po teledysku znowu
pojawili się chłopcy i padło pytanie: ,,Czy piosenka Diana jest kimś inspirowana?’’
Czekałam na odpowiedź i usłyszałam: ,,Nie’’ które wypowiedział Liam. Myślałam
że to koniec ale Harry dodał: ,,Jest inspirowana najważniejszą osobą w moim
życiu którą zostawiłem. Teraz wiele Directioners ją hejtuje mimo że to ja z nią
zerwałem, i przeze mnie ona cierpi’’
Wypowiedział się też Louis: ,,chcę dodać że dzięki niej One
Direction nadal istnieje bo w jednym z momentów chcieliśmy odejść ale ona nas
przywołała do porządku’’ Wywiad oczywiście nie był na żywo ale mimo tego się
wzruszyłam. Usłyszałam ciche pukanie do drzwi. Wstałam i podeszłam do drzwi. Przekręciłam
klucz i je otworzyłam. Moim oczom ukazał się Harry. Wlepiłam wzrok w podłogę.
-Pokaż mi swoje ręce-powiedział
-Po co?-zapytałam podnosząc dłonie do góry
-chce zobaczyć ile razy byłem potrzebny a mnie nie
było-odpowiedział
-Harry…-zaczęłam
-A teraz za każdym razem gdy będziesz się ciąć weź moją
rękę, spójrz mi w oczy i zadaj tyle cięć aby ja też cierpiał-odrzekł i
pocałował moje skaleczone nadgarstki
Zapanowała między nami cisza, na dworze zaczął padać deszcz
ale mi to nie przeszkadzało. Harry podszedł do mnie i objął swoimi ramionami,
zamykając w uścisku. Przytuliłam się do niego
-Przepraszam cię-powiedział
-Nic się nie stało-odpowiedziałam
-Stało. Popadłaś w depresję, tniesz się, miliony hejtów w
twoją stronę, aniemia, anoreksja i to wszystko przeze mnie-odrzekł
-Ale gdy się kogoś kocha to jego wszystkie wady
niknął-powiedziałam
-Kocham cię-powiedział Harry
-Ja ciebie też
*
*
| Diana Brooks |
| Harry Styles |
| Liam Payne |
![]() | |
| Louis Tomlinson |
| Zayn Malik |
| Niall Horan |
| Taylor Swift |
| Mia Toretto |
![]() |
![]() |
sobota, 21 lutego 2015
Imagin z Niall'em
Dzis to ja #Malikowa :3 dodaje imagina z Niall'em <3 !!
Pt " Engagement " :*
Nadeszła godzina kiedy miał przyjechać Niall .
Wyglądał tak :
Pt " Engagement " :*
[T.I] - twoje imię
[T.I] i [T.N] - twoje imię I nazwisko .
[ I.P 1 ] - imię 1 ( czyli BFF)przyjaciółki
[I.P 2 ] - imie 2 przyjaciółki
z , n , li , lo , h - imiona chłopaków z 1D ( w skrócie)
Ciut o mnie
Mam na imię [T.I] [T.N] . Mam długie czarne włosy . Mam oczy koloru czarnego. Mam 1,60 wzrostu. Ważę 55 kg . Chodzę z Niall'em Horan'em z tym z One Direction przez 2 lata . Mam 20 lat.
**************************************
Wstałam rano , przetarłam oczy wstałam z łóżka i na komodzie zobaczyłam karteczkę .
'' Hej [T.I] to ja Niall musiałem wcześniej jechać do studia , ale za to zrobiłem śniadanko smacznego
~Kochany Niall ~ . Tak skończył się krótki list Niall'a. Poszłam się ogarnąć założyłam to :
[T.I] i [T.N] - twoje imię I nazwisko .
[ I.P 1 ] - imię 1 ( czyli BFF)przyjaciółki
[I.P 2 ] - imie 2 przyjaciółki
z , n , li , lo , h - imiona chłopaków z 1D ( w skrócie)
Ciut o mnie
Mam na imię [T.I] [T.N] . Mam długie czarne włosy . Mam oczy koloru czarnego. Mam 1,60 wzrostu. Ważę 55 kg . Chodzę z Niall'em Horan'em z tym z One Direction przez 2 lata . Mam 20 lat.
**************************************
Wstałam rano , przetarłam oczy wstałam z łóżka i na komodzie zobaczyłam karteczkę .
'' Hej [T.I] to ja Niall musiałem wcześniej jechać do studia , ale za to zrobiłem śniadanko smacznego
~Kochany Niall ~ . Tak skończył się krótki list Niall'a. Poszłam się ogarnąć założyłam to :
.
I zeszłam na dół i zobaczyłam stos kanapek Niall zrobił tą porcję jak na swoje potrzeby . Zjadłam zaledwie 3 kanapki były pyszne ale nie dałam rady więcej zjeść. Poszłam do salonu i włączyłam TV. /
Oglądałam jakieś programy i nagle włączyłam pogodę . Prezenterka mówiła Prezenterka - Dziś będzie piękna pogoda a szczególnie w Londynie . Nagle poleciały informacje o takich rzeczach jaki dzisiej dzień .
Omcknęłam się
[T.I] - WTF?! to dzisiaj 10 sierpnia ! moja i Nialla rocznica , no ale zarąbistą mamy rocznice on w studio a ja w domu .
**Niall w studiu **
Niall - OK to co zaczynamy chłopaki ? -spytał Irlandczyk
-Tak -odparli chórem
Skończyli nagrywać w studiu .
N - który dzisiej a tak w ogóle która godz ?-zapytał z niechecią i zmęczeniem Niall.
H - 10 sierpnia i godz to ...
Lo- 14 : 00
H- ja chciałem powiedzieć
Lo- trudno
N - o ku**a ! -krzyknął Niall na całe studio.
Z - co się stało ?? -zapytał
H , Li , Lo , - no właśnie ??? -spytali
N- ja i [T.I] mamy dziś rocznice związku .
Li -a to Horan masz problem . powiedział Payne .
Lo- no bo prezent i w ogóle coś na rocznicę !
Z - to musi być coś wielkiego . wspaniałego
N- to ja lecę wszystko przygotować !
1D - paa Niall !
*********************************
Niall jedzie samochodem do restauracji aby zarezerwować miejsce.
I zeszłam na dół i zobaczyłam stos kanapek Niall zrobił tą porcję jak na swoje potrzeby . Zjadłam zaledwie 3 kanapki były pyszne ale nie dałam rady więcej zjeść. Poszłam do salonu i włączyłam TV. /
Oglądałam jakieś programy i nagle włączyłam pogodę . Prezenterka mówiła Prezenterka - Dziś będzie piękna pogoda a szczególnie w Londynie . Nagle poleciały informacje o takich rzeczach jaki dzisiej dzień .
Omcknęłam się
[T.I] - WTF?! to dzisiaj 10 sierpnia ! moja i Nialla rocznica , no ale zarąbistą mamy rocznice on w studio a ja w domu .
**Niall w studiu **
Niall - OK to co zaczynamy chłopaki ? -spytał Irlandczyk
-Tak -odparli chórem
Skończyli nagrywać w studiu .
N - który dzisiej a tak w ogóle która godz ?-zapytał z niechecią i zmęczeniem Niall.
H - 10 sierpnia i godz to ...
Lo- 14 : 00
H- ja chciałem powiedzieć
Lo- trudno
N - o ku**a ! -krzyknął Niall na całe studio.
Z - co się stało ?? -zapytał
H , Li , Lo , - no właśnie ??? -spytali
N- ja i [T.I] mamy dziś rocznice związku .
Li -a to Horan masz problem . powiedział Payne .
Lo- no bo prezent i w ogóle coś na rocznicę !
Z - to musi być coś wielkiego . wspaniałego
N- to ja lecę wszystko przygotować !
1D - paa Niall !
*********************************
Niall jedzie samochodem do restauracji aby zarezerwować miejsce.
[T.I] - halo ?
N- to ja Niall kochanie .
[T.I] - aha hej kocie.
N- o 19:00 po Ciebie przyjadę paa załóż coś ładnego.
[T.I] - ok paa ale o co cho ?
N - zobaczysz . Emotikon heart !
******************************
Poszłam się przygotować . Umyłam się i w ogóle .
Przyjechała do mnie Sophia uczesała mnie tak :
N- to ja Niall kochanie .
[T.I] - aha hej kocie.
N- o 19:00 po Ciebie przyjadę paa załóż coś ładnego.
[T.I] - ok paa ale o co cho ?
N - zobaczysz . Emotikon heart !
******************************
Poszłam się przygotować . Umyłam się i w ogóle .
Przyjechała do mnie Sophia uczesała mnie tak :
[T.I] - Dziękuje Sophia Emotikon heart ! przytuliłam ja w podziękowaniu
Sophia - ależ nie ma za co Emotikon kiss pamiętaj!
[T.I] - co mam pamiętać ?
Sophia - chce być ciocią małego waszego Horana !
[T.I] -wiesz co ? na razie kochana dzieci nie planuję
za to makijaż zrobiłam sobie mocniejszy niż zawsze ale dosyć lekki.
Sophia pomogła mi wybrać sukienkę :
Sophia - ależ nie ma za co Emotikon kiss pamiętaj!
[T.I] - co mam pamiętać ?
Sophia - chce być ciocią małego waszego Horana !
[T.I] -wiesz co ? na razie kochana dzieci nie planuję
za to makijaż zrobiłam sobie mocniejszy niż zawsze ale dosyć lekki.
Sophia pomogła mi wybrać sukienkę :
Nadeszła godzina kiedy miał przyjechać Niall .
Wyglądał tak :
Był piękny
N - wyglądasz pięknie kochanie Emotikon kiss -wrzucił szarmandzko Niall.
[T.I] - ty również nieźle wyglądasz .
Wyszliśmy z domu .
N- zamknij oczy i nie podglądaj !
[T.I] - No ok . :))
Droga przebiegła szybko .
Gdy Niall odkrył mi oczy byliśmy na pięknym statku Emotikon heart .
Niall zaprowadził mnie do naszego stoliku .
N- ok jedzmy !
[T.I] - no jasne Emotikon smile zachichotałam pod nosem .
Kelnerzy przynieśli nam jedzenie. Było pięknie gwiazdy i piękny księżyc u pełni .Była noc.
Nagle Niall ukucnął przed tobą . Myślałam że chce zawiązać sznurówkę od buta. Jednak się pomyliłam niall wyjął pudełeczko w kształcie serduszka kolorze czerwonym z tylnej kieszeni od spodni i powiedział .
N - znamy się długo więc pomyślałem że zostaniesz moją żona ?
mówił z iskrami w oczach i nadzieja w glosie.
[T.I] -oczywiście Niall ! Emotikon heart
Po wypowiedzeniu tych słów Niall wbił się w moje głodne jego wargi.
***MIESIĄC PÓŹNIEJ**
Dziś biorę ślub z Niallem i nie mogę uwierzyć ze jego rodziną staje się moja rodznią Emotikon heart !!!!!!!!!!!!!!!
1 PO weselu dowiedziałam się ze jestem w ciąży ucieszyłam się Niall także miałam mieć chołpczyka Emotikon heart spełniło się marzenie Sophi zostanie jego chrzestną Emotikon heart !
Niall w dzień ślubu :
*****
Mam nadzieję że imagin się wam spodobał :*
Kocham was <3 !
Komentarz=Szacunek dla Autora :))
#Malikowa :3
N - wyglądasz pięknie kochanie Emotikon kiss -wrzucił szarmandzko Niall.
[T.I] - ty również nieźle wyglądasz .
Wyszliśmy z domu .
N- zamknij oczy i nie podglądaj !
[T.I] - No ok . :))
Droga przebiegła szybko .
Gdy Niall odkrył mi oczy byliśmy na pięknym statku Emotikon heart .
Niall zaprowadził mnie do naszego stoliku .
N- ok jedzmy !
[T.I] - no jasne Emotikon smile zachichotałam pod nosem .
Kelnerzy przynieśli nam jedzenie. Było pięknie gwiazdy i piękny księżyc u pełni .Była noc.
Nagle Niall ukucnął przed tobą . Myślałam że chce zawiązać sznurówkę od buta. Jednak się pomyliłam niall wyjął pudełeczko w kształcie serduszka kolorze czerwonym z tylnej kieszeni od spodni i powiedział .
N - znamy się długo więc pomyślałem że zostaniesz moją żona ?
mówił z iskrami w oczach i nadzieja w glosie.
[T.I] -oczywiście Niall ! Emotikon heart
Po wypowiedzeniu tych słów Niall wbił się w moje głodne jego wargi.
***MIESIĄC PÓŹNIEJ**
Dziś biorę ślub z Niallem i nie mogę uwierzyć ze jego rodziną staje się moja rodznią Emotikon heart !!!!!!!!!!!!!!!
1 PO weselu dowiedziałam się ze jestem w ciąży ucieszyłam się Niall także miałam mieć chołpczyka Emotikon heart spełniło się marzenie Sophi zostanie jego chrzestną Emotikon heart !
Niall w dzień ślubu :
Subskrybuj:
Posty (Atom)











